I tak oto narodził się…

…Projekt: Dom / Mieszkanie.

Pomysł kiełkuje w nas od jakiegoś czasu. Chaotyczne poszukiwania Własnego Kąta już się rozpoczęły. Jednakże w obecnych czasach jeśli coś nie istnieje na Facebooku, Twitterze, Instagramie, Google+, blogu – NIE ISTNIEJE W OGÓLE.

A tak być przecież nie może. Projekt: Dom / Mieszkanie będzie kiedyś jak najbardziej rzeczywisty. Realny. Namacalny (Wyobraziłam sobie właśnie, jak podekscytowana obmacuję wszystkie ściany i podłogi Własnego Kąta). Mój.

A tymczasem… W przypływie frustracji połączonej z dziką histerią (spowodowaną treścią ogłoszeń zamieszczanych w internecie, bynajmniej nie bogatym życiem wewnętrznym), podczas rozmowy z koleżanką z pracy zażartowałam sobie, że założę bloga.

No i założyłam. Ja.

„Ja” oznacza osobę o stosunkowo dobrej organizacji czasu własnego i wielu obowiązkach/aktywnościach, która jednak kompletnie nie ma głowy do regularnego prowadzenia pamiętników, blogów i innych badziewi. Bo i o czym miałam wcześniej pisać? Bólu istnienia? Niezrozumieniu przez masy? Nowinkach modowych?

Ale teraz temat czeka, czeka, by go uchwycić.

Zatem chwytam…

Wcześniej nie sądziłam, że przeglądanie ofert nieruchomości potrafi być tak nieznośnie… frustrujące i zabawne zarazem.

Bo jakże nie śmiać się tu dziko i szaleńczo (jednocześnie wyrywając sobie włosy z głowy – Kiedy znajdę w końcu interesującą ofertę?), gdy czytam:

„Bardzo atrakcyjna lokalizacja – w pobliżu (…) postój taksówek”. – Od kiedy postój taksówek zalicza się do cech atrakcyjnego położenia nieruchomości? Chyba że dla gości, gdy po degustacji moich wyrobów nocną porą będą chcieli udać się z powrotem do domu?

„Budynek na prestiżowym osiedlu X (…) w elitarnej okolicy domków jednorodzinnych”. Doprawdy, informacja, iż obecnie mieszkam w tak elitarnej okolicy w niesamowity sposób poprawiła mi humor, samopoczucie, a przede wszystkim poczucie własnej wartości. Od dziś będę trzymać głowę wysoko! A nos jeszcze wyżej. W końcu należę do elity. A to coś oznacza.

Reklamy

One thought on “I tak oto narodził się…

  1. Kazda okolica na poczatku jest elitarna. A potem przychodza restrukturyzacje architektoniczne zagospodarowania wolnej przestrzeni, czyli trzeba postawic bloczek. 😀 Ale pomysl na wlasne 4 katy swietny. 😀 Czekam na postepy. Powodzenia ^^
    Jolka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s