Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych – Część III

Zamiast ciasteczka do kawki, maleńka porcyjka ofertowych radości:

„To może być Twoje nowe miejsce na ziemi.” Co do ziemi nie mam żadnych wątpliwości. Albowiem chatynki na palach nie szukam, a i w obłokach bujać specjalnie nie mam ochoty.

„U NAS NIE KUPUJESZ SĄSIADA ZA ŚCIANĄ !!!” – Tylko mieszkanie z lokatorem. Z ujadającym całą noc kundlem. I wszechobecnym grzybem na ścianach.

Kolejne zalety dogodnej lokalizacji nieruchomości: „15 min do restauracji McDonalds.” Coraz bliżej nam do tej Ameryki…

„zgrabny dom jednorodzinny” – wąski w talii, o wymiarach długonogiej modelki.

„WAŻNA INFORMACJA !!!
Od przyszłego roku 2014 wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące kredytów hipotecznych, w pierwszym roku będzie obowiązywał obowiązkowy wkład własny min 5 % wartości całej inwestycji. Wkład własny będzie wzrastał systematycznie, aż do poziomu 30 % wartości całej nieruchomości. Decyzja ta spowoduje, wzrost zakupu nowych nieruchomości dla potencjalnych klientów.” – Wszystko rozumiem, oprócz (nie)wątpliwej logiki ostatniego zdania. Czy ktoś jest w stanie wyjaśnić mi ten związek przyczynowo-skutkowy?

A teraz coś specjalnego. Wisienka na torcie nieruchomości.

Gdy tak leniwie prześlizgiwałam wzrokiem po tytułach ofert, nagle moją uwagę przykuła… „niepowtarzalna, wiejska chata”. Od razu wiedziałam, że to będzie coś naprawdę wyjątkowego, i nie pomyliłam się.
„Sprzedam jedyną i niepowtarzalną chatę z duszą, historią i klimatem.” Ho ho, kolejny romantyk się znalazł. A tfu. „Chata bez prądu (eko)”  Konia z rzędem temu, kto brak elektryczności przedstawi w bardziej zachęcający sposób! „Woda w studni (ok. 50m) z magicznym, wyjątkowym klimatem.” Magiczna woda? Ale tylko, jeśli przytachasz ją sobie w wiadrze do domu, niczym Samarytanka albo jakaś góralka Janosik-style. „Przy świetle świec i ogniska można przeżyć naprawdę niezapomniane chwile.” Niewątpliwie. Chyba tuląc się do siebie na pseudo-owczej skórze, przy dźwiękach szczękających zębów. „Zimą przepiękne krajobrazy bez śladu człowieka, a czasami dojechać można jedynie końmi.” Konną policję jestem w stanie sobie wyobrazić, ale zaprzęg wiozący pana dochtora…? To pachnie trochę XIX-wiecznymi polskimi powieściami. „Dojazd drogą polną (ok.1km), część drogi przez las” gdzie czyhają zbóje, je je je! „Oferta dla prawdziwych estetów, miłośników natury i wiejskich klimatów” – W związku z powyższym, z wielkim bólem stwierdzam, że, cóż, wydało się. Nie jestem prawdziwym estetą, a jeno prostym wieśniakiem, który nie potrafi docenić walorów tego jakże urokliwego miejsca.

Reklamy

One thought on “Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych – Część III

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s