21

To już 21. post! Coś w tej liczbie musi być…

Właściwie to chciałam zacząć od:

OMG! OMG! OMG! OMG! OMG! OMG! OMG! OMG! OMG! OMG! OMG! OMG!

OMG! OMG! OMG! OMG! OMG! OMG! OMG!

Kula-szpiegula zrobiła rekonesans. Nie mogę pisać, taka jestem „rozklekotana”. Jest druga opcja! Tak sobie myślę, że zrobię coś w rodzaju tabelki, by uporządkować trochę ten chaos kłębiący się w mojej głowie.

Lokalizacja / Dojazd do pracy:

A: Dojazd do posesji przez nieco ponurą część miasta, co może wstępnie zniechęcić. Sama lokalizacja dość dobra – Dzielnica starych przedwojennych willi. Kilka lat temu jedna z dróg dojazdowych do ulicy, na której mieści się budynek, była zalana. Sam budynek ze względu na swoje położenie nie znajduje się w strefie zagrożenia powodzią / podtopieniem. Krótki spacer (15 min.?) do przystanku komunikacji miejskiej. Odległość do mojego miejsca pracy: 11 km

B; Małe osiedle domków jednorodzinnych, położone trochę na uboczu blokowiska, dzięki czemu jest tam cicho i spokojnie. Niestety rzekomy splendor lokalizacji podbija cenę nieruchomości. Odległość do mojego miejsca pracy: 7 km

Budynek:

A: 2 piętra przedwojennej willi (- do ewentualnego połączenia, ale po obgadaniu tej kwestii z moim mentorem odchodzę od tego pomysłu) plus piwnica. Budynek z zewnątrz do ocieplenia. Dach kryty papą, w dobrym stanie. Duży garaż z warsztatem. Na parterze sąsiedzi. Duży, własny ogród.

B: Szeregówka starszego typu, parter + piętro. Budynek ocieplony, z zewnątrz na chwilę obecną nie wymaga nakładów finansowych. Dach kryty papą, w dobrym stanie. Duży garaż. Oczywiście jest i ogród, trochę mniejszym niż w przypadku budynku A.

Wnętrze:

A: 5 pokoi. Mieszkanie o bardzo pięknym, funkcjonalnym układzie pomieszczeń. Pokoje przestronne, słoneczne, do odświeżenia. Kuchnia i łazienki do remontu. Pralnia w piwnicy. Na strychu możliwość urządzenia suszarni. Ogrzewanie: 3 opcje do wyboru + 1 dodatkowa (stary piec kaflowy).

B: 5 pokoi o standardowym, jak na szeregówkę, układzie. Remont pomieszczeń do przemyślenia. Kuchnia i łazienka do remontu. Ogrzewanie gazowe.

Jesteśmy na etapie sprawdzania KW i okolicy. I mamy zagwozdkę. Osiołkowi w żłoby dano, w jeden owies, w drugi siano… Obie opcje prezentują się bardzo dobrze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s