Ach te człowieki

Święta, święta i po świętach. W tym roku, o dziwo, nie dostałam mnóstwa SMSów w postaci głupiutkich wierszyków o jajeczkach, króliczkach itp., wysłanych do wszystkich osób z czyjejś listy kontaktów w telefonie. W tym roku przedświątecznych życzeń było niewiele, za to wszystkie sensowne i szczere. Podkreśliłam „przedświątecznych”, ponieważ wiadomo, że telefon / e-mail zwykle działa w jedną stronę. Natomiast jako że u mnie z powodu okołoświątecznych zawirowań wywołanych awarią sieci i przerwami w dostawie prądu komórka służyła jako latarka, bateria na laptopie była bardzo oszczędnie wykorzystywana, dlatego dopiero w Lany Poniedziałek usiadłam do komputera, składając życzenia i dziękując za otrzymane. Toteż niespecjalnie zdziwiły mnie otrzymane w odpowiedzi życzenia, naprędce składane przez bliższych i dalszych znajomych.

Ludzie to w ogóle ciekawe człowieki.

Śmiałam się, A., gdy opowiedziałeś mi o Twoich doświadczeniach związanych z kupnem mieszkania. Rozbawili mnie poprzedni jego właściciele, którzy podczas wyprowadzki kompletnie ogołocili mieszkanie, zabierając nawet żarówki. To było dość zabawne do czasu, gdy dziś pojechałam obejrzeć i wymierzyć pomieszczenia w domu. Widok zwisających z sufitu końcówek kabli był dość smętny. Zaskoczyło nas, że właścicielka wraz z wtrącającą się do wszystkiego córuchną zostawiła LEDy. Stawialiśmy, że zabiorą je jako pierwsze. Do poniedziałku jednak jeszcze parę dni, tfu tfu.

Dokonujący razem z nami pomiarów WT nie wytrzymał i głośno skomentował fakt wymontowania zrobionej na wymiar garderoby oraz inne pomysły WN.

Pazerne głupie polactwo.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s