Clap your hands

Ilość porozrzucanych po domu kartonów zmniejszyła się o 2.

Ilość walających się brudów zmniejszyła się do 0 (słownie: zera), gdyż wczoraj sąsiad przywiózł mi praleczkę, którą z wielką radością od razu podłączyłam i uruchomiłam.

Za to w międzyczasie ilość moich siwych włosów zwiększyła się o 300. Podczas gdy wczoraj bawili u nas znajomi, nie dopilnowałam GW i w rezultacie klatka schodowa straszy mnie wzorem niczym na pasiastej więziennej piżamie bloku żeńskiego. Rozesłałam już do znajomych rozpaczliwego e-maila z prośbą o pomoc i filmem ukazującym w pełnej krasie to okropieństwo. Znajomi nie zawiedli i na szybko mam już przynajmniej 5-6 pomysłów na odratowanie klatki schodowej przed wieczną hańbą.

Dziś z kolei sapałam z irytacji w Praktikerze, psiocząc na polskie podejście do klienta. Pojechałam kupić zawiasy do szafki kuchennej i w swej naiwności oczekiwałam pomocy ze strony obsługi. Konsultant najpierw był lekko zirytowany, że mu przeszkadzam, następnie irytacja przeszła w zdziwienie, ale łaskawie podreptał za mną do regału z zawiasami i z „mądrą” miną wodził oczami po przegródkach z towarem, by następnie podać mi nie odpowiadające mojemu opisowi i kompletnie nie nadające się do moich szafek zawiasy. Ruszyłam w dalszą wycieczkę po sklepie, sarkając pod nosem na brak kompetentnej obsługi. Przecież nie muszę znać się na wszystkim; od czego jest konsultant, jak nie od fachowego doradztwa (Przynajmniej w teorii. W praktyce różnie bywa).

To zupełnie jak w przypadku kupna farb, w tym samym sklepie zresztą. Doradzono mi zakup jednej z tańszych (w promocyjnej cenie!!!) białych farb, mniej mi znanego polskiego producenta. Posłuchałam opinii konsultanta sklepowego i nabyłam to tanie gówno, na szczęście w ilości niewielkiej. Wkrótce zrozumiałam mój błąd. Po tej małej wpadce kupuję już tylko sprawdzone farby spośród oferty trzech konkretnych producentów.

I jak tu mieć zaufanie do ludzi…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s